"Muzyczny Fyrtel"- Polskie Radio - Poznań

"Zza Winkla" na próbie w Zbąszyniu.

 

Koncert na Malcie w Poznaniu z orkiestrą Z.Górnego

 

Na żywo (live) w TV "Trwam"

 

"Euro w Poznaniu"

PASTISZ koncertu Kapeli "Zza Winkla" w wykonaniu mieszkańców Cichej Góry w trakcie obchodów 250-lecia wsi w dniu 14.07.2007 r.

 

 

 

Historia

Podpisanie Umowy przyznania pomocy na operację pt. “Od przedszkola do korbola” z zakresu małych projektów w ramach działania 413 “Wdrożenie lokalnych strategii rozwoju” objętego PROW na lata 2007-2013.

W ramach Programu „Od przedszkola do korbola” odbyły się następujące koncerty:

- Festyn w Borui Kościelnej, gm. Nowy Tomyśl, - 18.05.2013 r, godz. 16.00. Gościem Specjalnym był redaktor Jacek Hałasik.

- Klub "KRĄG" Poznań, ul. Romana Dmowskiego 37, 27.05.2013 r, godz. 17.00. Gościem Specjalnym był autor tekstów naszych piosenek, dr Lech Konopiński.

- Folwark Wąsowo, ul. Poznańska 2 gmina Kuślin, 01.06.2013, godz. 13.00. Gościem Specjalnym był twórca Starego Marycha, red. Juliusz Kubel.

- Przedszkole Rakoniewice, ul. Garbary 8, 08.06.2013 r, godz. 16.00. GościemSpecjalnym był dr Lech Konopiński.

- Hotel Szablewski Dymaczewo Nowe, ul. Pod Topolami 1, 23.06.2013, godz. 12.30. Impreza zorganizowana wspólnie z Radiem "MERKURY" -Poznań. Gościem Specjalnym był red. Juliusz Kubel.

- Ośr. wyp. "Karczemka" Boszkowo, ul. Turystyczna 1, 01.09.2013, godz. 12.30. Impreza zorganizowana wspólnie z Radiem "MERKURY" -Poznań. Gościem Specjalnym był red. Jacek Hałasik.

 

- Jak to się zaczęło ?

W maju 1980 roku, kiedy jeszcze prowadziłem kawiarnię "Proxima" (mówi Bogdan Górny), wpadłem na pomysł, by ożywić Nowotomyski Ośrodek Kultury, w którym wówczas właściwie nic się nie działo. Chciałem, by w smutne i pełne napięcia życie tchnąć trochę humoru i zabawy. Doszedłem do wniosku, że najlepiej byłoby założyć kapelę. Najpierw namówiłem na to moich trzech braci: Henia, Janusza i Krzysztofa. Wszyscy umieją grać i śpiewać. Wcześniej już występowaliśmy w zespole "Za trzy grosze". Brakowało jednak jeszcze kogoś, kto mógłby zabawiać publiczność i opowiadać dowcipy. Podczas jednej z imprez poznałem właściwego faceta do tej roli - był nim Andrzej Bobkiewicz, który z kolegą Jerzym Stankiewiczem dołączyli do nas. Dwa tygodnie później nasza grupa powiększyła się o Włodka Ciesielczaka. Jerzy Sukiennicki i Tadeusz Wittchen dołączyli w póżniejszym terminie. 

- Skąd nazwa "Zza Winkla" ?

Przez jakiś czas kapela była bezimienna. Ciągle zastanawialiśmy się nad nazwą. Miała ona być charakterystyczna, a zarazem zgodna z naszymi zamierzeniami. Od początku chcieliśmy prezentować folklor naszych stron, przypominać piękną gwarę poznańską. Najbardziej odpowiedni wydał nam się pomysł Henia. W dwóch słowach - "Zza Winkla" - zawarł on wszystko, na czym nam zależało. Kapela z innej części kraju nie mogła się tak nazywać...Autor pierwszej wzmianki na nasz temat - zamieszczonej w "Gazecie Lubuskiej" w marcu 1981 roku wymienił już nazwę "Zza Winkla".

- Jak pojawiliście się w mediach ?

Byliśmy znani przede wszystkim dzięki koncertom i kasetom. Dowiadywaliśmy się od znajomych, że widzieli nas w różnych telewizjach regionalnych. Były to przeważnie relacje nagrane na różnorodnych festiwalach w różnych częściach Polski. Po raz pierwszy trafiliśmy do studia nagrań poznańskiego radia w 1985 roku. Zrozumieliśmy wówczas, jak wiele pracy wymaga przygotowanie każdej frazy. Na szczęście już w pierwszych latach działalności postawiliśmy na profesjonalizm. Podjęliśmy współpracę ze znakomitym satyrykiem Lechem Konopińskim (autor wielu książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych, twórca tysięcy aforyzmów, fraszek oraz wierszy. Członek Komisji Kwalifikacyjnej Związku Literatów Polskich oraz autor 500 tekstów pieśni i piosenek m.in. dla Anny Jantar, Eleni, Natalii Kukulskiej, Krzysztofa Krawczyka - no i oczywiście autor repertuaru nowotomyskiej Kapeli "Zza Winkla").  

A tak w sposób satyryczny, historię zespołu w "pigułce" przedstawia prowadzący program - Andrzej Bobkiewicz:

KU UCIESZE - PRZEZ ĆWIERCZWIECZE

 

Szansa na sukces? Trzeba wierzyć,
Ze prócz uniesień, chwil i wzruszeń,
Trzeba doświadczyć czegoś, przeżyć,
By cieszyć się jubileuszem.

Tym, co są z nami ku uciesze,
Powiem: "Kochani nasi fani,
Wam śpiewaliśmy przez ćwierćwiecze
Piosenki, co nie znają granic".

Pamiętam sierpień, niepokoje
Gdzieś tam, co chwila coś się działo.
Wtedy interes w ręce swoje
Wzięliśmy i nam się udało.

Nie wiedząc, co przyniesie przyszłość,
Przyśpiewką "Co to za kapela"
I prezentując "Rzeczywistość"
Zespół nasz bawił, rozweselał.

Udało nam się wizerunek
Utrwalić - krocząc przez wyboje.
Z piosenką "Kierunek do Wrónek",
Co z miejsca stała się przebojem.

Przedstawić prawdę tak otwarcie,
To "Dla chcącego nic trudnego".
Choć bez układów, bez poparcia,
Trudno samemu dojść do czegoś.

Lecz czy to jest skuteczny sposób?
Na pomysł, że "Pójdziemy w tango"
W gronie przyjaznych sobie osób,
Spotkanie kończy się balangą.

Balanga naszym jest zwyczajem,
"Zno Europa chłopa" z Polski.
Czas odnieść się do przyzwyczajeń,
Światłych mieszkańców Wielkopolski.

"Kuku na Muniu" - ktoś się zdziwi,
"Co to za pyra" - inny spyta.
To od "Zza Winkla" dla cierpliwych
Fanów kapeli - nowa płyta!

 

Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce.
Kapela Zza Winkla, ul. Poznańska 22, pok. 206. 64-300 Nowy Tomyśl
kontakt@zzawinkla.com